17 maja 2017

Idzie "rak" nieborak....

Witajcie kochani,
dzisiaj czuję się trochę lepiej, więc mogę do Was napisać. Nie wiem czy mam przypływ mocy, ale w związku z tym wzięła mnie taka straszna ochota na jedzenie... :-D oczywiście na samych chęciach się skończylo, bo mój brzuch ledwo cokolwiek przyswajaja. Ale nie myślę o niczym innym jak o jedzeniu :-D :-D
Jest to na pewno zdrowy objaw, więc liczę na to, że za chwilę polepszy się na tyle, abym mogła wciągnąć np takiego schabowego z dużą ilością surówek z frytkami albo chociaż ziemniakami....aż mi teraz ślinka leci ;-)
Buziaki kochani i do następnego
Di