19 maja 2017

Idzie "rak" nieborak....

Witajcie,

Dzisiaj wpadła do mnie przyjaciółka jeszcze z czasów szkolnych i zrobiła mi mega przyjemność.

Udało się jej zebrać ludzi z naszej klasy, jeszcze za czasów podstawówki i stworzyła cudowny film z pozdrowieniami i pozytywnymi myślami.

Jest to najcudowniejsza rzecz jaką dostałam. Sama jest świadkiem, że aż płakałam ze szczęścia :) Nawet nie wiecie, jakie to potrafi być budujące i cudowne uczucie. Dla chorego, to coś wielkiego!

Wieczorem odwiedził mnie mój mąż i jeszcze razem oglądaliśmy cały film. Pamiętam, że kolega obiecał mi wyjście na pizzę, tak więc trzymam za słowo ;) Mam nadzieję, że wybierzemy się na nią wszyscy i powspominamy szkolne lata, jak i czasy kiedy się rozdzieliliśmy, aby założyć własne rodziny.

Buziaki
Di